Moda na korzystanie z wideorejestratorów dotarła do nas zza wschodniej granicy. Wysyp filmów w Internecie, na których uwieczniono dantejskie sceny rozgrywające się na rosyjskich drogach sugeruje, że w tym państwie przeżycie na drodze graniczy z cudem. Kamera samochodowa zaś to narzędzie rejestrowania tych (nie)codziennych zdarzeń.

W gwoli ścisłości, wrzucanie rejestru z (nie)codziennych wypadków to czynność dodatkowa. Prawdziwym celem używania rejestratorów jest możliwość wskazania sprawcy wypadku oraz zabezpieczenie przed licznymi próbami wymuszeń, nadużyć i korupcji ze strony nieuczciwych, często nietrzeźwych kierowców, jak również milicji.

Dodatkowo w Rosji i krajach byłych republik radzieckich prawdziwą plagę stanowią piesi, którzy celowo powodują wypadek, by uzyskać w ten sposób różnego rodzaju korzyści: od łapówek za milczenie, po odszkodowania. Piesi w Rosji są faworyzowani w stosunku do osób zmotoryzowanych. Jeśli w wyniku wypadku pieszy odniesie obrażenia może liczyć na wysokie odszkodowanie finansowane przez kierowcę. Plaga naciągaczy sprawiła, że kierowcy szukają zabezpieczenia przed tym procederem i dlatego chętnie korzystają z wideorejestratorów.

Przydatność i zastosowanie rejestratorów jest oczywiście znacznie większe. Ten elektroniczny anioł stróż, w myśl zasady, że jeden obraz wart jest tysiąca słów, zawsze potwierdza prawdziwą wersję zdarzeń. Zatem rozstrzygnie o winie w przypadku spornej kolizji, zapewni alibi, gdy dojedzie do zdarzenia z rowerzystą nieopatrznie skręcającym prosto pod koła auta lub pieszym, który nagle wtargnie na jezdnie. Wideorejestrator potwierdzi również miejsce, w którym uszkodzone zostało koło lub inne elementy zawieszenia, o co nie trudno na polskich drogach, a co ułatwi uzyskanie odszkodowania od zarządcy drogi.

Właściciele flot używają go do kontroli swoich pracowników, gdyż pokazuje, czy auto jest używane zgodnie z zasadami ruchu drogowego oraz ogólnymi zasadami poszanowania dla powierzonych im pojazdów. Wideorejestrator, dzięki modułowi GPS pokazuje nie tylko prędkość jazdy, ale również drogę i stojące przy niej znaki. Wiąże się to z oszczędnościami, gdyż mniej wypadków, to mniejsze koszty ubezpieczeń oraz mniej zwolnień lekarskich wśród pracowników.

Również instruktorzy szkół jazdy odkryli potencjał w wideorejestratorach, gdyż dzięki tym urządzeniom mogą spokojnie analizować umiejętności kursantów na materiale wideo. To nieoceniona pomoc dydaktyczna, która przyczynia się do wzrostu umiejętności młodych kierowców.

Wreszcie rodzicie, którzy udostępniają auto swoim pociechom mogę dzięki wideorejestratorom sprawować pieczę nad ich zachowaniem na drodze. Zaś każdy posiadacz wideorejestratora może robić nim zdjęcia, gdy tylko zdecyduje, że widok przed jego oczami jest godny uwiecznienia.

Co ciekawe, mimo że urządzenie wymyślono z myślą o rejestracji trasy przejazdu, nie przeszkadza to, by korzystać z niego np. w biurze, sklepie czy domu, słowem wszędzie tam, gdzie chcemy rejestrować przebieg zdarzeń w wybranym celu.

Mnogość zastosowań przekłada się na wielką popularność wideorejestratorów i ich ilość na rynku. Dostępne są różne modele w rożnych przedziałach cenowych: od urządzeń, które rejestratorami są tylko z nazwy, aż po zaawansowane technologicznie urządzenia wielkiej przydatności i mnogości zastosowania. Jaki wideorejestrator wybrać i na co w szczególności zwracać uwagę przy wyborze wideorejestratora, aby wywiązywał się z postawionych mu zadań – o tym w następnym artykule.

 

 Posted in Blog |  Tagged , , , |  Leave a comment